Post na blogu

Opis zawartości wpisu bloga

10/31/20263 min read

Pytania mają moc. Dlaczego czasem „tylko 45 minut” zmienia wszystko?

Jeszcze nie tak dawno myślałam o mojej pracy w roli coacha: „Ja tylko pytam”. Bywały też chwile zwątpienia: „Kto mi zapłaci za zadawanie pytań?”.

Dziś, po kolejnej serii sesji, myślę zupełnie inaczej: pytania mają moc.

Co więcej, dziś stawiam coaching na równi z doradztwem, mentoringiem czy psychoterapią. Często to właśnie coaching inicjuje pierwszy krok do zmiany – staje u źródła decyzji, żeby pójść do psychologa, terapeuty, dietetyka czy trenera.

„Tylko 45 minut”, które zmienia perspektywę

Ostatni cykl sesji z osobami, które po raz pierwszy spróbowały coachingu, pokazał mi, jak niezwykle wartościowe bywa to „zaledwie” 45 minut. I jaką moc mają proste pytania zadane w dobrym momencie, zgodnie ze sztuką.

Często zaczynam sesję od pytania: "Jakiemu tematowi warto dziś poświęcić aż 45 minut… co w Twoim życiu na tyle ważne, aby zająć się tym dziś?”

Po sesji często słyszę: „Tylko 45 minut, a mam to!”. Bo zamiast „tylko”, pojawiło się AŻ – znalazłam odpowiedź, rozwiązanie, podjęłam decyzję, złapałam myśl miesiącami lub latami skutecznie zagłuszaną w głowie, rozszyfrowałam emocję, która tak długo odbierała mi spokój.

Czasem najtrudniej jest spojrzeć tam, gdzie nie chcemy patrzeć

Pytania coacha nie są po to, by głaskać po głowie – choć dają ogromne poczucie bezpieczeństwa. Często są niewygodne, bo kierują naszą uwagę na to, od czego na co dzień odwracamy wzrok.

„To była moja pierwsza sesja tego rodzaju. Było stresująco, jednak Kasia potrafi dotrzeć do człowieka. Zadaje dużo pytań, które zmuszają do odpowiedzenia samemu sobie, by nazwać właściwy kierunek. Bo zwykle kierunek znamy, tylko nie do końca widzimy albo chcemy go widzieć.” - Danusia

Jedna z moich klientek nigdy wcześniej nie była u coacha ani u psychologa. Bała się skonfrontować ze swoją przeszłością, czuła, że utknęła. Umówiła się na sesję z czystej ciekawości. Kilka pytań i własne odpowiedzi sprawiły, że to, co trudne, wybrzmiało na głos – a w efekcie podjęła odważny krok i umówiła się na rozmowę ze specjalistą.

Przestrzeń, w której w końcu słyszysz samą siebie

W pracy zależy mi na jednym: żeby klient zaufał procesowi i czul się w pełni bezpiecznie, zaopiekowany. Bez oceniania, bez gotowych recept („dobrych rad”), za to z ogromną uważnością na słowa, ton głosu i to, co pozostaje niewypowiedziane.

Oto, co po sesjach mówią osoby, które mi zaufały:

O przełamywaniu barier i przechodzeniu do działania:

„Kasiu, nawet nie wiesz, jak jestem Ci wdzięczna za każde pytanie! Tego potrzebowałam. Od kilku tygodni nie mogłam się zebrać, żeby napisać maila do osoby, która ma większą wiedzę niż ja — wczoraj go wysłałam. Dziękuję Ci bardzo!”- Gosia

O głębokich przełomach:

„Jedna sesja u Kasi doprowadziła mnie dalej niż rok spotkań z psychoterapeutą. Polecam tę niesamowicie ciepłą osobę, która uważnie wysłucha i poprowadzi do odpowiedzi ukrytych głęboko w Was.” - Katarzyna

„Niesamowite, jak dużo potrafi zmienić pojedyncza sesja – doprowadziła u mnie do prawdziwego przełomu! Kasiu, dziękuję za uważność i energię, dzięki której znowu mogę śmiało iść do przodu.”- Agnieszka

O bezpieczeństwie i empatii:

„Kasia ma w sobie to coś, co bez problemu pozwala zaufać. Pytania nie należą do łatwych, ale pozwalają szukać odpowiedzi w nas. ...Spostrzeżenia, którymi Kasia dzieliła się w czasie sesji były bardzo w punkt.” - Violeta

„Zajęła się moją osobą w sposób profesjonalny. Zadbała, bym czuła się komfortowo, co skutkowało tym, że mogłam się otworzyć. Kasia pomogła dotrzeć do emocji, o których często nie mamy pojęcia.” - Magda

O pracy z wewnętrznym dzieckiem i przeszłością:

„To była bardzo uwalniająca sesja. Wiem, że bez Twego poprowadzenia szukałabym wszędzie racjonalnym umysłem, a nie tu. To dla mnie bardzo ważne odkrycie - ...niezaopiekowane wewnętrzne dziecko było kluczowe w tak wielu moich sytuacjach życiowych.” — Agnieszka

„Dzięki tej rozmowie odważyłam się zajrzeć w głąb siebie, wrócić do przeszłości, lepiej zrozumieć to, co mnie blokuje, i dostrzec kierunek, w którym chcę podążać.” - Ewa

Coaching Myśli – warto!

Jak podsumowała to jedna z mych stałych klientek, Agnieszka:

„W kontakcie zapewnia poczucie bezpieczeństwa, poufności i spokoju. Słucha uważnie, nie pospiesza, okazuje szacunek i akceptację. Równocześnie nie unika mocnych pytań. Sięga do kreatywnych technik i doskonale operuje metaforą. Coaching Myśli? – warto!”

Jeśli czujesz, że utknęłaś, że w Twojej głowie kłębi się tysiąc myśli, a odpowiedzi, których szukasz, gdzieś tam są, tylko nie potrafisz ich nazwać – zapraszam Cię na sesję.

Czasem wystarczy zaledwie 45 minut, żeby usłyszeć siebie na nowo.

Kontakt

E-mail

Telefon

kontakt@coachingmysli.com

+48 600 301 631

© 2026, All rights reserved.

Przydatne linki

Moja inspiracja

„.. nie można zrobić niczego wartościowego, ograniczając siebie.”
Oprah Winfrey.